DZIEJE RELIGII, FILOZOFII I NAUKI
indeks | antologia religijna | antologia filozoficzna | filozofia nauki
Pius IX
SYLLABUS ERRORUM
1864
Gdy w XVII w., w reakcji na helicentryzm Kopernika, rodziła się mechanika
klasyczna, Kościół rzymskokatolicki się temu przeciwstawił.
Do połowy XVII w. na Indeksie ksiąg zakazanych umieszczono dzieła Kopernika, Keplera,
Galileusza i Kartezjusza.
Zakazy te w podzielonej religijnie po reformacji Europie nie odniosły skutku.
Zaczęła się Wielka Rewolucja Naukowa, tradycyjne obrazy świata rozpadały się.
A że wiedza naukowa znalazła kapitalne zastosowania praktyczne, to zaczęły się
głębokie przemiany społeczne, wiodące - krętymi drogami - do liberalnej
demokracji.
Tym przemianom, zarówno intelektualnym, jak i społecznym, próbował przeciwstawić
się papież Pius IX, ogłaszając Syllabus błędów.
W poniższym przekładzie pominięto dołączone do każdego punktu odnośniki do
ogłoszonych przez Piusa IX tekstów.
WYKAZ
obejmujący najważniejsze błędy naszych czasów,
które zostały wskazane
w przemówieniach konsystorialnych, encyklikach oraz innych listach apostolskich
Najświętszego Pana naszego, papieża Piusa IX.
§ I. Panteizm, naturalizm i racjonalizm absolutny
I. Nie istnieje żaden najwyższy, najmędrszy i najopatrznościowszy Bóg, odrębny od wszechświata; Bóg jest tym samym co natura rzeczy i dlatego podlega zmianom. Bóg rzeczywiście staje się człowiekiem i światem; wszystko jest Bogiem i posiada samą istotę Boga. Bóg i świat są jedną i tą samą rzeczywistością, a zatem duch jest tym samym co materia, konieczność co wolność, prawda co fałsz, dobro co zło, sprawiedliwość co niesprawiedliwość.
II. Należy zaprzeczyć wszelkiemu działaniu Boga wobec ludzi i świata.
III. Rozum ludzki, całkowicie abstrahując od Boga, jest jedynym sędzią prawdy i fałszu, dobra i zła. Sam dla siebie stanowi prawo i własnymi siłami naturalnymi wystarcza do zapewnienia dobra ludzi i narodów.
IV. Wszystkie prawdy religii wywodzą się z naturalnej siły ludzkiego rozumu; dlatego rozum jest najwyższą normą, dzięki której człowiek może i powinien dojść do poznania wszelkiego rodzaju prawd.
V. Objawienie Boże jest niedoskonałe i dlatego podlega nieustannemu oraz nieokreślonemu postępowi, odpowiadającemu postępowi ludzkiego rozumu.
VI. Wiara chrześcijańska sprzeciwia się ludzkiemu rozumowi, a Objawienie Boże nie tylko nic nie wnosi do doskonałości człowieka, lecz wręcz jej szkodzi.
VII. Proroctwa i cuda opisane w Piśmie Świętym są wymysłami poetów; tajemnice wiary chrześcijańskiej są jedynie wynikiem dociekań filozoficznych; księgi Starego i Nowego Testamentu zawierają mityczne opowieści, a sam Jezus Chrystus jest postacią mityczną.
§ II. Racjonalizm umiarkowany
VIII. Skoro rozum ludzki jest stawiany na równi z religią, nauki teologiczne należy traktować tak samo jak nauki filozoficzne.
IX. Wszystkie bez wyjątku dogmaty religii chrześcijańskiej stanowią przedmiot nauki naturalnej, czyli filozofii; odpowiednio rozwinięty historycznie rozum ludzki może własnymi siłami i zasadami dojść do prawdziwego poznania wszystkich dogmatów, nawet najbardziej ukrytych, o ile tylko zostaną mu przedstawione jako przedmiot badań.
X. Filozof jako osoba ma prawo i obowiązek podporządkować się autorytetowi, który uzna za prawdziwy; natomiast filozofia sama nie może ani nie powinna podporządkowywać się żadnemu autorytetowi.
XI. Kościół nie tylko nie powinien nigdy ingerować w filozofię, lecz powinien tolerować jej błędy i pozostawić jej samej ich poprawienie.
XII. Dekrety Stolicy Apostolskiej i kongregacji rzymskich utrudniają swobodny rozwój nauki.
XIII. Metoda i zasady, według których dawni doktorzy scholastyczni rozwijali teologię, nie odpowiadają potrzebom naszych czasów ani postępowi nauk.
XIV. Filozofię należy uprawiać bez uwzględniania nadprzyrodzonego Objawienia.
§ III. Indyferentyzm i latitudynaryzm
XV. Każdy człowiek ma prawo przyjąć i wyznawać tę religię, którą kierując się światłem rozumu uzna za prawdziwą.
XVI. Ludzie mogą odnaleźć drogę do wiecznego zbawienia i osiągnąć zbawienie wieczne w kulcie każdej religii.
XVII. Przynajmniej należy mieć dobrą nadzieję na wieczne zbawienie wszystkich tych, którzy nie należą do prawdziwego Kościoła Chrystusowego.
XVIII. Protestantyzm nie jest niczym innym jak odmienną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej i w nim tak samo jak w Kościele katolickim można podobać się Bogu.
§ IV. Socjalizm, komunizm, tajne stowarzyszenia, towarzystwa biblijne i stowarzyszenia klerykalno-liberalne
Tego rodzaju zgubne doktryny są wielokrotnie i z najostrzejszym potępieniem odrzucane w encyklice Qui pluribus z 9 listopada 1846 r., w przemówieniu Quibus quantisque z 20 kwietnia 1849 r., w encyklice Nostis et Nobiscum z 8 grudnia 1849 r., w przemówieniu Singulari quadam z 9 grudnia 1854 r. oraz w encyklice Quanto conficiamur z 10 sierpnia 1863 r.
§ V. Błędy dotyczące Kościoła i jego praw
XIX. Kościół nie jest prawdziwą i doskonałą społecznością, całkowicie wolną, ani nie posiada własnych, trwałych praw nadanych mu przez jego Boskiego Założyciela. Do władzy świeckiej należy określanie praw Kościoła oraz granic, w których może on te prawa wykonywać.
XX. Władza kościelna nie powinna wykonywać swojej zwierzchności bez zgody i zezwolenia rządu cywilnego.
XXI. Kościół nie posiada władzy do dogmatycznego orzekania, że religia katolicka jest jedyną prawdziwą religią.
XXII. Obowiązek, któremu podlegają katoliccy nauczyciele i pisarze, ogranicza się jedynie do tych prawd, które nieomylny osąd Kościoła przedkłada wszystkim wiernym jako dogmaty wiary.
XXIII. Papieże i sobory powszechne przekroczyli granice swojej władzy, przywłaszczyli sobie prawa władców świeckich, a nawet błądzili przy określaniu spraw wiary i moralności.
XXIV. Kościół nie posiada prawa stosowania przymusu ani żadnej bezpośredniej lub pośredniej władzy doczesnej.
XXV. Oprócz władzy właściwej biskupstwu istnieje jeszcze inna władza doczesna, nadana przez państwo wyraźnie lub milcząco, którą państwo może w każdej chwili odwołać.
XXVI. Kościół nie posiada naturalnego i prawowitego prawa nabywania i posiadania majątku.
XXVII. Duchowni oraz Biskup Rzymski powinni być całkowicie wyłączeni od wszelkiej troski o sprawy doczesne i od wszelkiej władzy świeckiej.
XXVIII. Biskupom nie wolno bez zgody rządu ogłaszać nawet listów apostolskich.
XXIX. Łaski i przywileje udzielone przez papieża należy uważać za nieważne, jeśli nie zostały uprzednio zatwierdzone przez rząd.
XXX. Immunitet Kościoła i osób duchownych wywodzi się z prawa cywilnego.
XXXI. Sądownictwo kościelne w sprawach doczesnych duchowieństwa, zarówno cywilnych, jak i karnych, powinno zostać całkowicie zniesione, nawet bez konsultacji ze Stolicą Apostolską i mimo jej sprzeciwu.
XXXII. Bez naruszenia prawa naturalnego i sprawiedliwości można znieść osobisty immunitet zwalniający duchownych od obowiązku służby wojskowej; takiego zniesienia wymaga rozwój społeczeństwa obywatelskiego, zwłaszcza w państwach o ustroju bardziej liberalnym.
XXXIII. Kierowanie nauczaniem teologii nie należy wyłącznie, z własnego i przyrodzonego prawa, do władzy kościelnej.
XXXIV. Nauka, która porównuje papieża do wolnego monarchy sprawującego władzę nad całym Kościołem, jest doktryną charakterystyczną dla średniowiecza.
XXXV. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na mocy decyzji soboru powszechnego albo woli wszystkich narodów przenieść najwyższy urząd papieski z biskupa Rzymu i z samego Rzymu na innego biskupa i do innego miasta.
XXXVI. Orzeczenie soboru krajowego nie dopuszcza dalszej dyskusji, a władza państwowa może wymagać, by sprawa została na tym zakończona.
XXXVII. Można ustanowić Kościoły narodowe całkowicie niezależne i oddzielone od władzy papieża.
XXXVIII. Do podziału Kościoła na wschodni i zachodni przyczyniła się nadmierna samowola papieży.
§ VI. Błędy dotyczące społeczeństwa obywatelskiego oraz jego stosunku do Kościoła
XXXIX. Państwo, jako źródło i początek wszelkich praw, posiada władzę nieograniczoną żadnymi granicami.
XL. Nauka Kościoła katolickiego jest przeciwna dobru i pomyślności społeczeństwa.
XLI. Władza świecka, nawet sprawowana przez niewierzącego władcę, posiada pośrednią, negatywną władzę nad sprawami świętymi; przysługuje jej nie tylko prawo tzw. exequatur (zatwierdzania aktów kościelnych), ale także prawo tzw. „odwołania od nadużycia” (appelatio ab abusu).
XLII. W razie konfliktu między prawem kościelnym a cywilnym pierwszeństwo ma prawo cywilne.
XLIII. Władza świecka może unieważniać, wypowiadać lub uznawać za nieważne uroczyste umowy (konkordaty) zawarte ze Stolicą Apostolską w sprawie praw Kościoła, nawet bez zgody Stolicy Apostolskiej i pomimo jej sprzeciwu.
XLIV. Władza państwowa może ingerować w sprawy religii, moralności i duchowego zarządu Kościoła. Może więc oceniać instrukcje wydawane przez pasterzy Kościoła dla kierowania sumieniami, a nawet decydować o udzielaniu sakramentów i warunkach ich przyjmowania.
XLV. Cały system szkół publicznych, w których kształci się młodzież chrześcijańska (z wyjątkiem seminariów duchownych), może i powinien być całkowicie podporządkowany władzy państwowej, tak aby żadna inna władza nie miała prawa ingerować w dyscyplinę szkolną, program nauczania, nadawanie stopni ani wybór i zatwierdzanie nauczycieli.
XLVI. Nawet sposób nauczania w seminariach duchownych powinien podlegać władzy państwowej.
XLVII. Dobrze urządzona społeczność obywatelska wymaga, aby szkoły powszechne dostępne dla wszystkich dzieci oraz wszystkie publiczne instytucje zajmujące się nauczaniem i wychowaniem młodzieży były wyjęte spod wszelkiego wpływu, kierownictwa i nadzoru Kościoła i całkowicie podporządkowane władzy państwowej zgodnie z wolą rządzących oraz dominującymi poglądami epoki.
XLVIII. Katolicy mogą aprobować taki system wychowania młodzieży, który jest oddzielony od wiary katolickiej i od władzy Kościoła, a zajmuje się wyłącznie – lub przede wszystkim – wiedzą o sprawach naturalnych oraz celami życia doczesnego.
XLIX. Władza państwowa może uniemożliwiać biskupom i wiernym swobodną wzajemną komunikację z papieżem.
L. Władza świecka sama z siebie posiada prawo przedstawiania kandydatów na biskupów i może wymagać od nich objęcia diecezji, zanim otrzymają kanoniczne ustanowienie od Stolicy Apostolskiej i listy apostolskie.
LI. Rząd świecki ma nawet prawo pozbawiać biskupów wykonywania posługi pasterskiej i nie jest zobowiązany słuchać papieża w sprawach ustanawiania biskupstw i mianowania biskupów.
LII. Rząd może z własnej władzy zmieniać wiek wymagany przez Kościół do składania ślubów zakonnych przez kobiety i mężczyzn oraz nakazywać wszystkim zgromadzeniom zakonnym, aby bez jego zgody nikogo nie dopuszczały do ślubów uroczystych.
§ VII. Błędy dotyczące etyki naturalnej i chrześcijańskiej
LIII. Należy znieść ustawy chroniące status zakonów oraz ich prawa i obowiązki. Co więcej, władza państwowa może wspierać wszystkich, którzy chcą porzucić życie zakonne i złamać uroczyste śluby. Może także całkowicie zlikwidować zgromadzenia zakonne, kapituły kolegiackie oraz beneficja kościelne, nawet te objęte prawem patronatu, a ich dobra i dochody podporządkować swojej administracji i dowolnie nimi rozporządzać.
LIV. Królowie i książęta nie tylko są wyjęci spod jurysdykcji Kościoła, lecz także przewyższają Kościół przy rozstrzyganiu sporów dotyczących jurysdykcji.
LV. Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła.
§ VII. Błędy dotyczące etyki naturalnej i chrześcijańskiej
LVI. Prawo moralne nie potrzebuje sankcji Bożej; nie jest też konieczne, aby prawa ludzkie były zgodne z prawem naturalnym lub czerpały moc obowiązującą od Boga.
LVII. Filozofia, nauki o moralności oraz prawa państwowe mogą i powinny być niezależne od autorytetu Bożego i kościelnego.
LVIII. Nie należy uznawać żadnych sił poza tymi, które tkwią w materii; cała moralność i uczciwość powinny polegać na gromadzeniu i pomnażaniu bogactwa oraz zaspokajaniu przyjemności.
LIX. Prawo polega jedynie na fakcie materialnym; wszystkie obowiązki człowieka są pustym pojęciem, a wszelkie ludzkie czyny mają moc prawa.
LX. Władza jest jedynie sumą liczby i siły materialnej.
LXI. Powodzenie niesprawiedliwości nie narusza świętości prawa.
LXII. Należy głosić i przestrzegać zasady nieinterwencji.
LXIII. Wolno odmawiać posłuszeństwa prawowitym władcom, a nawet się przeciw nim buntować.
LXIV. Zarówno złamanie najświętszej przysięgi, jak i każdy zbrodniczy czyn sprzeczny z prawem wiecznym nie tylko nie zasługują na potępienie, lecz są całkowicie dozwolone, a nawet godne najwyższej pochwały, jeśli dokonuje się ich z miłości do ojczyzny.
§ VIII. Błędy dotyczące małżeństwa chrześcijańskiego
LXV. Nie można utrzymywać, że Chrystus podniósł małżeństwo do godności sakramentu.
LXVI. Sakrament małżeństwa jest jedynie dodatkiem do umowy małżeńskiej i może być od niej oddzielony; sam sakrament polega wyłącznie na błogosławieństwie ślubnym.
LXVII. Z prawa naturalnego więź małżeńska nie jest nierozerwalna, a w różnych przypadkach rozwód może być ustanowiony przez władzę świecką.
LXVIII. Kościół nie posiada władzy ustanawiania przeszkód unieważniających małżeństwo; władza ta należy do państwa, które może także usuwać już istniejące przeszkody.
LXX. Kanony Soboru Trydenckiego, które obłożeniem anatemą karzą tych, którzy zaprzeczają prawu Kościoła do ustanawiania przeszkód unieważniających małżeństwo, albo nie mają charakteru dogmatycznego, albo należy je rozumieć jako odnoszące się do tej rzekomo zapożyczonej władzy.
LXXI. Forma zawarcia małżeństwa ustanowiona przez Sobór Trydencki pod sankcją nieważności nie obowiązuje tam, gdzie prawo państwowe ustanawia inną formę i uznaje małżeństwo zawarte według tej formy za ważne.
LXXII. Bonifacy VIII jako pierwszy twierdził, że ślub czystości złożony przy święceniach czyni małżeństwo nieważnym.
LXXIII. Sam kontrakt cywilny może stanowić prawdziwe małżeństwo między chrześcijanami; fałszem jest twierdzenie, że umowa małżeńska między chrześcijanami jest zawsze sakramentem albo że bez sakramentu nie ma małżeństwa.
LXXIV. Sprawy małżeńskie oraz zaręczyny z samej swojej natury należą do sądów cywilnych.
§ IX. Błędy dotyczące świeckiej władzy papieża
LXXV. Wśród chrześcijan i katolików trwa spór o to, czy świecka władza papieża jest zgodna z jego władzą duchową.
LXXVI. Zniesienie świeckiego państwa papieskiego najbardziej przyczyniłoby się do wolności i pomyślności Kościoła.
§ X. Błędy odnoszące się do współczesnego liberalizmu
LXXVII. W naszych czasach nie jest już wskazane, aby religia katolicka była uznawana za jedyną religię państwową z wyłączeniem wszystkich innych wyznań.
LXXVIII. Dlatego godne pochwały jest, że w niektórych krajach katolickich prawo zapewnia przybyszom możliwość publicznego sprawowania kultu według własnej religii.
LXXIX. Fałszywe jest twierdzenie, że wolność religijna oraz pełna swoboda publicznego wyrażania wszelkich opinii i poglądów nie prowadzą łatwiej do zepsucia obyczajów i umysłów oraz do szerzenia się zarazy indyferentyzmu.
LXXX. Papież może i powinien pojednać się oraz zawrzeć zgodę z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją.